Dna: Choroba patrycjusza

Choroby są tak łatwe do rozpoznania, jak klasyczna podagra (od greckiego słowa napad stopy ). Żarłoczny, bajeczny człowiek z wyższej klasy nagle zauważa bardzo bolesny, spuchnięty wielki palec u nogi. Atak mija po kilku dniach do kilku tygodni, nawet bez terapii. Hipokrates odnosił się do dny moczanowej (od łacińskiego gutta – kropla) jako artretyzm bogatych, w przeciwieństwie do reumatyzmu, artretyzmu ubogich. Lista cierpiących na przestrzeni dziejów obejmuje ważne osoby o władzy, prestiżu i osiągnięciach artystycznych. Roy Porter i GS Rousseau są odpowiednio profesorami historii i języka angielskiego. Ich talenty połączyły się, aby przedstawić naukowy opis interakcji między chorobą, cierpiącym i otaczającą kulturą. Ta praca zawiera dużo więcej szczegółów niż historia dny od WSC Copeman, znanego angielskiego reumatologa, opublikowanego w 1964 roku (Krótka historia dny moczanowej i chorób reumatycznych, Berkeley, California: University of California Press). Co ciekawe, kurtki przeciwpyłowe obu książek zostały ozdobione słynną kreskówką Jamesa Gillraya przedstawiającą wściekłego, oddychającego ogniem stwora, którego zęby i pazury wnikają głęboko w miąższ opuchniętej, czerwonej stopy.
Wysoko urodzeni chorzy na dnę często przedstawiani byli jako komiczne przez artystów i pisarzy burżuazyjnych. Choroba dziedziczna dna stała się metaforą statusu społecznego (tj. Dziedziczne tytuły, majątek, ziemie i majątki Wielkiej Brytanii w XVII i, zwłaszcza, XVIII wieku). Choroba została pokryta przez szlachtę jako znak rozpoznawczy. Co więcej, uważano, że ostre ataki usuwają ciało z zanieczyszczeń. Jeśli zostanie przerwana lub udaremniona, nieczystość zostanie niewłaściwie umieszczona lub stanie się retrocedentą , atakując ważny organ i powodując udar (udar), porażenie (paraliż), a nawet śmierć. Może stać się atoniczny , powodując melancholię, szaleństwo lub inne problemy neuropsychiatryczne. Chroniczna choroba Karola Darwina uważana była za atonalną dnę.
Jak można się spodziewać, książka jest o wiele silniejsza z literackiego punktu widzenia (zwłaszcza brytyjskiego) niż z punktu widzenia nauk medycznych. Historia słodkiego Willy ego O stanowi fascynujący przykład. Wydaje się, że William Cadogan, walijski lekarz praktykujący w Londynie, został dr. Spockiem po tym, jak jego książka o pielęgniarstwie i opiece nad dziećmi stała się bestsellerem wśród ogółu społeczeństwa. Późniejsza książka zatytułowana Rozprawa o dnie ukazała się w 1771 r. (Filadelfia: William i Thomas Bradford), wywołując wielkie kontrowersje, twierdząc, że dna nie była dziedziczna, okresowa ani nieuleczalna. Fizjologicznie purytanin, Cadogan utrzymywał, że dna została nabyta poprzez lenistwo, obżarstwo, nieumiarkowanie i utrapienie – to znaczy grzechy utytułowanych i bogatych. Publikacja jego książki, która zbiegła się z niepokojami i buntem amerykańskich kolonii, stanowi wyzwanie dla ustalonego porządku rzeczy. Metoda leczenia Cadogana, polegająca na poważnym wysiłku fizycznym połączonym z powstrzymywaniem się od bogatych pokarmów i napojów spirytusowych, nie była tym, o czym chcieli usłyszeć bogaci i wpływowi.
Porter i Rousseau dokładnie śledzą postęp naukowy wpływający na zrozumienie dny od oryginalnego opisu kryształów Antoni van Leeuwenhoek z dna moczanowego w połowie XVII wieku
[hasła pokrewne: bikalutamid, cefepim, celiprolol ]
[więcej w: młody zielony jęczmień gdzie kupić, młodzieńcze idiopatyczne zapalenie stawów, nandrolon ]