endokrynolog katowice ul żelazna

To nie było bezprecedensowe podejście. brytyjski lekarz Sir Thomas Lewis początkowo zaadoptował go do prestiżowego czasopisma Heart , które zaczęło wydawać w 1909 r. W pewnym momencie redaktorzy JCI postanowili kontynuować emisję wolumenów w tempie zależnym od dostępnych materiałów (600 stron na objętość), a nie przekroczyć 2 wolumeny rocznie. (30). Nie tylko otrzymali kilka zgłoszeń, ale popyt na JCI był znacznie mniejszy niż oczekiwano. Robinson napisał do Flexnera po dwóch latach, w 1926 r., Mówiąc, że potrzebowali 1000 subskrybentów, żeby się przebić, ale mieli tylko 319, lamentując, że rozpowszechnianie czasopisma było bardzo powolne. (31). Nawet w tych wczesnych dniach niektórzy kwestionowali kliniczne znaczenie artykułów JCI. Jak redaktorzy zgłaszali się do Rady ASCI w 1930 roku: Uznanie wartości tych artykułów przez lekarzy w naszym kraju musi jednak nieuchronnie zająć znacznie więcej czasu i prawdopodobnie można się spodziewać dopiero po wykazaniu praktycznych wyników takich badań .. Zalew abonamentów od takich lekarzy był mało prawdopodobny. Kto powinien ponosić ciężar finansowy dla tego walczącego dziennika. Podczas gdy Fundacja Rockefellera była gotowa ponieść koszty początkowe, urzędnicy fundacji uważali, że uniwersytety muszą ponieść część kosztów bieżących, że: każdy wydział uniwersytetu powinien dysponować pozycją w budżecie na pokrycie kosztów publikacji danych badawczych. . .. (32). W styczniu 1928 r. Instytut Rockefellera przekazał ASCI ostatnią transzę JCI i doradził Radzie, że dalsze wsparcie nie zostanie udzielone. JCI zdołał poprawić swoją sytuację finansową. Chociaż formalnie nie przeznaczano na koszty publikacji per se, około 15 klinik uniwersyteckich zarejestrowało się jako członkowie stowarzyszeni, aby zapewnić kilkaset dolarów rocznie. Wzrost należności dla osób z 3 USD do 10 USD rocznie przyniósł dodatkowe fundusze, a także zapewnienie każdemu członkowi ASCI subskrypcji JCI. W 1930 r., Tak jak rozpoczął się Wielki Kryzys, redaktor JCI mógł poinformować Radę, że po raz pierwszy czasopismo było całkowicie wspierane przez abonentów i kliniki uniwersyteckie. Ponieważ jednak wsparcie uniwersyteckie było zadeklarowane tylko rok do roku, a ze względu na chęć poprawy zarządzania przedsiębiorstwem, ASCI zwróciła się do Fundacji Chemicznej o wsparcie. Fundacja przejęła JCI 15 lipca 1931 r., Wraz z pogorszeniem ogólnych warunków gospodarczych. W 1933 r. JCI miał tylko 577 subskrybentów. Redaktorzy próbowali zwiększyć subskrypcje, wysyłając informacje do potencjalnych subskrybentów. Koszt tego wysiłku przekroczył 1300 USD, jednak w obliczu Wielkiego Kryzysu uzyskano tylko trzy nowe subskrypcje po 10 USD za sztukę. Wskaźnik akceptacji rękopisu pozostał znacznie powyżej 50%. Wkrótce Fundacja Chemiczna subsydiowała roczny deficyt w wysokości prawie 4000 USD rocznie (prawie 70 000 USD w 2008 roku). Nie byli bardziej optymistyczni niż Instytut Rockefellera, który pozostawał w nieskończoność głównym źródłem długoterminowego wsparcia. Według redaktora JCI, wskazali nam, że dziennik, który otrzymuje stałe wsparcie, musi iść w kierunku samowystarczalności. Nie można twierdzić, że zgodnie z naszą obecną polityką, nasz dziennik wykazuje zadowalający postęp w kierunku samopomocy. Samoobsługa wymagałaby około 900 subskrypcji, a redaktor był pesymistycznie nastawiony do tego
[więcej w: nandrolon, nowotwór płuc objawy, objawy chłoniaka ]